wtorek, 12 listopada 2019

Tajemnice cynamonu

Cynamon cieszy się niesłabnącą popularnością od czasów starożytnych jako przyprawa napojów i potraw. Azjatyckie, wiecznie zielone drzewa posiadają cynamonową korę, zawierającą olejki eteryczne. Głównym ich składem jest aldehyd cynamonowy. Ponadto zawierają związki z grupy flawonoidów: proantocyjanidyny i taniny cynamonowe.

Spożywanie potraw i napojów zawierających cynamon dobroczynnie oddziałuje na procesy:

  • trawienie
  • poziom lipidów we krwi
  • przeciwutleniania
  • równoważenia poziomu cukrów we krwi - ponieważ związki zawarte w cynamonie zarówno pobudzają receptory insuliny, jak też hamują aktywujące je enzym - co powoduje wzrost wykorzystania glukozy przez komórki
  • obniżenia poziomu cholesterolu - poprzez ograniczenie utleniania cholesterolu w wątrobie i pobudzanie działania enzymu: peroksydazy glutationowej
Ponadto trzeba podkreślić, że aldehyd cynamonowy pomaga zapobiegać agrgacji płytek krwi poprzez hamowanie uwalniania kwasu arachidonowego z błon.

Dlatego cynamon jest szczególnie zalecany w diecie osób z zaburzeniami jelitowo-żołądkowymi, w tym z zespołem jelita drażliwego, drożdżycą, dysbiozą, niestrawnością, kurczami żołądka, z opornością na insulinę, lub obniżoną produkcją insuliny, z wzdęciami i nudnościami.

Jak wynika z doniesień naukowych nie jest wskazane stosowane cynamonu w czasie ciąży i w okresie karmienia piersią. Szczególną ostrożność zaleca się w przypadku stosowania leków rozrzedzających, a przy cukrzycy konieczne jest monitorowanie poziomu glukozy i insuliny we krwi.


środa, 6 listopada 2019

Co robić, gdy boli kręgosłup

Bóle kręgosłupa nie są obce szczególnie osobom po 40-tce, chociaż zdarzają się również osobom młodszym na skutek urazu lub przeciążenia podczas wysiłku sportowego.
Warto stosować ćwiczenia, odpowiednie dla niwelowania samego bólu oraz odczucia zmęczenia i dyskomfortu.
Podczas ćwiczeń lepiej nie przesadzać z intensywnością, aby nie zadawać sobie nowego bólu albo nie pogłębić urazu.
Bardzo ważne jest  wyrównane tempo i rytmiczność ćwiczeń oraz zadbanie o równomierny oddech.
Na bóle szyjnego odcinka kręgosłupa wskazane jest ćwiczenie polegające na poruszaniu głową w przód i w tył, przy jednoczesnym zachowaniu wyprostowanych pleców i ściągniętych łopatek. Seriami, naprzemiennie należy wykonywać spokojne odchylenia głowy na boki.
Bóle w odcinku lędźwiowym pojawiają się z powodu nadmiernego napięcia mięśni przykręgosłupowych. Ulgę przynosi bardzo proste ćwiczenie znane od czasów przedszkola jako "koci grzbiet", wykonywane w klęku podpartym. Nie można zapominać, aby wypychając plecy ku górze możliwie najgłębiej opuszczać głowę w dół i na odwrót.
Kolejnym ćwiczeniem, również wykonywanym w klęku podpartym jest naprzemienne unoszenie w górę jednocześnie prawej ręki i lewej nogi, i na odwrót.
Bardzo dobre efekty daje poddawanie się masażowi leczniczemu, zmniejszającemu napięcie mięśni i stymulującemu przepływ krwi poprzez mięśnie i w naczyniach limfatycznych. Dzięki temu następuje dotlenianie mięśni i wzrost wchłaniania substancji odżywczych w komórkach.
Uczucie ulgi przynosi także stosowanie preparatów zewnętrznych zawierających bioaktywne substancje roślinne, a między innymi kamforę, mentol i arnikę znaną także pod nazwą końska maść. 
Pozbycie się bólu i odzyskanie komfortu zdrowotnego, a przy tym odczuwanie powracającej ogólnej sprawności fizycznej wymaga znalezienia czasu na regularne wykonywanie proponowanych ćwiczeń oraz rozbudowanie ich ich o zestawy ćwiczeń zalecane przez lekarza specjalistę lub rehabilitanta.

niedziela, 3 listopada 2019

Aktywność ruchowa konieczna także jesienią

Nastała jesień. Dni są krótsze i mniej słoneczne, więc nasza energia życiowa pozostawia nieco do życzenia.
Bardziej nas kusi leżenie pod kocykiem np. z książka i kubkiem herbaty lub kawy niż aktywne spędzania czasu poza domem.
Ale świadomość, że nasz organizm potrzebuje codziennej dawki ruchu podpowiada, że pomimo chłodnej pogody trzeba pójść choćby na dłuższy spacer.
Każda forma aktywności ruchowej będzie dobra, byle sprawiała przyjemność.
Jeśli lubicie to maszerujcie z kijkami, ćwiczcie na plenerowych mini siłowniach, spacerujcie miejskimi deptakami lub nadrzecznymi bulwarami, byle w miarę daleko od ulic o dużym natężeniu ruchu.
W weekendy planujcie wypady w plener, które zawsze są wspaniałym czasem dla rodzinny.

Ważne jest aby ruszać się.
Jeśli pogoda całkowicie jest deszczowa lub wietrzna można wybrać się na basen, na siłownię albo np. na tańce.
Nasze serce, mięśnie, ścięgna, stawy potrzebują codziennego wysiłku i są odporne na wszelkie wymówki. To wszystko dla naszego zdrowia i lepszego samopoczucia.

sobota, 2 listopada 2019

Siemię lniane skutecznie ochrania przewód pokarmowy

Powszechnie i z dawien dawna wiadomo, że siemię lniane posiada właściwości bardzo cenne dla naszego organizmu.
Przede wszystkim bardzo dobrze działa osłonowo na przewód pokarmowy. Wodne wyciągi z nasion siemienia (całego lub zmielonego) powlekają błony śluzowe naszego żołądka i przełyku, chroniąc je przed substancjami szkodliwymi. Po zalaniu wodą nasiona przybierają brązową barwę, pęcznieją i pokrywają się warstwą śluzu, który długo utrzymuje swą lepkość. Właśnie dlatego śluz jest tak skuteczna ochroną, bo utrzymuje się długo w naszym organizmie. To umożliwia długotrwałe przedostawanie się aż do jelita grubego. W tym czasie zatrzymuje szkodliwe związki i przeciwdziała ich wchłanianiu. Dodatkowo nie bez znaczenia jest, że nasiona siemienia lnianego mają właściwości lekko przeczyszczające. Dzięki pęcznieniu w jelicie grubym, poprawiają perystaltykę jelit, co ułatwia wypróżnianie.
Ponadto do organizmu dostarczane są cenne składniki takie jak cholina, łatwo przyswajalne białka, lignany, fitosterony dlatego stosowane jest w profilaktyce nowotworowej.

Z powyższych względów siemię lniane uważane jest za zielarski środek leczniczy.

Ponadto śluz uzyskany z siemienia lnianego może być używany także jako odżywka do włosów, ponieważ dobrze nawilża suche i zniszczone włosy.



niedziela, 19 lutego 2017

Czy wiesz co jesz ? ...Czytaj etykiety


Myślimy, że wiemy, co codziennie jemy. 
Niestety jesteśmy w wielkim błędzie!
Dlatego już najwyższy czas czytać etykiety, bo inaczej nie damy rady unikać produktów zawierających mocno szkodliwe dla organizmu substancje.
E250 – azotan potasu -  znajduje się praktycznie w każdej przetworzonej wędlinie. Znajdziemy go także w nawozach chemicznych używanych w rolnictwie. Składnik soli peklującej mięso, daje wędlinom piękny, różowy kolor. Jest jednak… rakotwórczy.

E407 – karagen - znajduje się w wędlinie, serach twarogowych, deserach mlecznych, lodach, dżemach.
 W wysokich stężeniach może powodować wzdęcia (podobnie jak w przypadku innych, nietrawionych polisacharydów) powodowane fermentacją przez mikroflorę jelitową. Karageny o małej masie cząsteczkowej nie są dozwolone do stosowania w żywności, gdyż mogą wywołać owrzodzenia jelit.

E450 – difosforany sodu i potasu - Znajdują się w serach topionych, wędlinie, lodach, preparatach owocowych, produktach mlecznych. Zaburzają one równowagę wodną w organizmie, powodują tycie i mogą powodować wzrost ciśnienia.

E621 – glutaminian sodu -  Znajduje się w potrawach instant, gorących kubkach, zupkach chińskich, sosach w proszku, w gotowych potrawach w słoikach. To związek aminokwasowy, wywołujący uzależnienie, ponieważ zakłóca pracę mózgu. Powoduje "sztuczny" apetyt, zakłócając funkcjonowanie rdzenia mózgowego, który reguluje podstawowe funkcje naszego ciała, a także odczucia, między innymi… poczucie głodu.

Oczywiście to nie jedyne szkodliwe substancje w naszym codziennym pożywieniu, ale na początek warto własnie te eliminować wybierając świadomie produkty w sklepach.

czwartek, 22 października 2015

Rzadkie choroby pukają do serc parlamentarzystów i wyborców

     
 W gorącej,  przedwyborczej aurze, w dniu 19 października 2015r.  odbyła się Konferencja Krajowego Forum na rzecz terapii chorób rzadkich Orphanjako podsumowanie kampanii „Rzadkie choroby po wyborach” Jej celem było uzyskanie stanowiska startujących w wyborach partii politycznych w szczegółowych kwestiach regulacji prawnych i działań wdrożeniowych dla poprawy sytuacji osób dotkniętych jedną z rzadkich chorób. Nad problematyką i odpowiedziami pochyliły się partie PIS, PO, Nowoczesna i Zjednoczona Lewica.   Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią materiałów KFO, których treść może pomóc niezdecydowanym oddać bardziej świadomie  głos, w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Jako społeczeństwo o chorobach rzadkich wiemy nie wiele.  Są to choroby uwarunkowane genetycznie, o przewlekłym
i ciężkim przebiegu, prowadzące do śmierci.  Wiedza o tych chorobach jest niewielka, ze względu na rzadkość występowania
i trudności w rozpoznaniu. Pacjenci, którymi są głównie dzieci wraz z rodzinami wciąż napotykają na trudności w uzyskaniu zgody na finansowanie terapii i dostępu do ograniczonej oferty leków.
Trzeba podkreślić, że negatywne efekty w rodzinach dotkniętych chorobą rzadką  dotyczą nie tylko stanu  chorobowego, ale również zubożenia materialnego i rozpadu rodziny.

       Zgodnie z  zaleceniem KE z czerwca 2009, wszystkie kraje członkowskie do końca 2013r. zobowiązane były  do opracowania narodowej strategii na rzecz terapii chorób rzadkich. Z oddolnej inicjatywy KFO oraz środowisk "pacjenckich" powstał taki projekt, jednak z niewiadomych powodów utknął w jednej z szuflad Ministerstwa Zdrowia.   Brak strategii, stosownych regulacji prawnych i procedur oraz wsparcia pacjenta wraz z otoczeniem, stanowią barierę w dostępie do odpowiedniej dla poszczególnych przypadków terapii, a tym samym godnej walki o życie. Stosunek władzy do osób chorych i słabych jest bezsprzecznie wyrazem szacunku lub braku szacunku  do jednostki i społeczeństwa. Potencjalnie każdy z nas, nasze dzieci lub wnuki mogą zachorować na groźną, wyniszczającą chorobę, więc chyba warto wiedzieć, czy oddawany w wyborach głos nie przyczyni się do utraty szansy w walce z chorobą. Dlatego zachęcamy do
zapoznania się z odpowiedziami, jakich udzieliły 4 komitety wyborcze na postawione pytania. 





niedziela, 28 grudnia 2014

Soczewica na ratunek nadwadze





Soczewica jest rośliną  z rodziny  „bobowatych”, podobnie jak fasola. W starożytnych
cywilizacjach: Egipcie, Grecji i Rzymie już ponad 4 tysiące lat temu  stanowiła podstawowe wyżywienie. Być może przetrwała do dziś, że już wówczas było wiadome i uznane jej bogactwo w kwas foliowy, skrobię, błonnik, wapń i fosfor  - składniki tak ważne dla naszego organizmu.
Soczewica jest bardzo dobrym sprzymierzeńcem w spalaniu tłuszczu, dlatego przechodząc na dietę można śmiało zacząć od zwiększania jej udziału w codziennym pożywieniu.
Doskonale służy, jako dodatek do dań i jest królową kuchni wegetariańskiej.
Gotowanie zajmuje około 20 minut, więc pozwala sprawnie przygotować szybkie obiady.  Bardzo często wykorzystywana jest do przygotowania zup, ,past, kotletów, i pasztetów. Bogactwo przypraw umożliwia komponowanie wspaniałych smaków, które zadowolą także wymagające podniebienie.
Zaletą soczewicy jest, że nie ma żadnych przeciwwskazań jej spożywania dla osób  na diecie odchudzającej oraz mających cukrzycę, ponieważ ziarna mają z reguły niski i indeks glikemiczny.

Źródłem innych  inspiracji kulinarnych z soczewicy może być bogata w przepisy strona www.zwegowani.pl

 ___________________
Oto kilka przepisów znalezionych w Internecie:

150 g lub 3/4 kubka czerwonej łuskanej soczewicy,
115 g lub 1/2 kubka ryżu
1 duży ziemniak,
1 duża cebula,
30 ml lub 2 łyżki oleju,
4 całe goździki,
1,5 ml lub 1/4 łyżeczki kminku,
1,5 ml lub 1/4 łyżeczki zmielonej kurkumy,
10 ml lub 2 łyżeczki soli,
300 ml lub 1 i 1/4 kubka wody.
Przygotowanie:
Płuczemy czerwoną soczewicę i ryż, kilkakrotnie zmieniając wodę. Wkładamy je do rondla i zalewamy wodą. Moczymy 15 minut i przelewamy na sito, dokładnie odsączamy. Obieramy  i kroimy ziemniak na droniejsze kawałki. Kroimy cebulę na cienkie plastry i odstawiamy.
W sporym rondlu lub ż woku rozgrzewamy olej i 2 minuty smażymy nasiona kminku aż zaczną strzelać. Dodajemy cebulę oraz ziemniaka, smażymy ok 5 minut, aby przyrumieniły się. Dodajemy  soczewicę i ryż, przyprawiając potrawę solą i kurkumą. Podgrzewamy całość  ok. 3 minuty. Podlewamy wodą i doprowadzamy do wrzenia.  Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu ok. 15-20 minut. Jeśli ziemniaki wchłoną wodę i zmiękną potrawę pod przykryciem odstawiamy na 10 minut.